trzeba zaprotestować
autor: Michał Buchta, 23 cze 2006 | komentarze [5] | RSS
… aby zwiększono nakłady na naukę w Polsce. Skoro górnikom i pielęgniarkom się udało, to i naukowcy potrafią. Podejrzewam, że studenci chętnie włączyliby się w akcję protestacyjną na rzecz większych transferów finansowych dla instytucji naukowych.
Jedynym środkiem na przesądy jest nauka
Henry Thomas Buckle
Kraje Unii Europejskiej (w obecnym kształcie, tzn. wliczając 10 nowych państw) przeznaczyły 1,93% PKB na Research&Development w 2002 r. Więcej na ten cel przeznaczają USA – 2,76% (2003) oraz Japonia – 3,12 proc. (2002). Na bardzo niskim poziomie jest polski wskaźnik: 0,59% PKB (2003, info: psz.pl).
Stanowi to niecałe 3 mld PLN w 2006 r., jak informuje MNiSW. Dla porównania – rząd na podniesienie płac [w służbie zdrowia – przyp. MB] w tym roku przeznaczy 1 mld złotych, zaś w przyszłym 4 mld zł (info: wp.pl).
kategorie: polityka, Polska, społeczeństwo
Aparat represji wobec ks. Popiełuszki
tom 1
J. Mysiakowska, J. Gołębiewski, A.K. Piekarska
Wydawnictwo IPN
404 strony
zobacz pełny opis








chyba cię pojebało, żeby wiecej pili. Daj sobie spokój z tą dziwna ideologią i relatywizmem.
Studenci zaprotestować? Dobre sobie.
A dlaczego nie? Pamiętasz sprawę ze zniżkami? Nasi starsi koledzy wtedy protestowali.
PS cenzury tu nie będzie, mimo wszystko
Protestowali? Ani skutecznie, ani zauważalnie.
Gdyby protestowali niezauważalnie, to pewnie nie pamiętałbym o takiej akcji.
Czy skutecznie… nie zawsze chodzi o to, by było skutecznie. Czasem pomysłodawcom zależy na zwróceniu uwagi na problem (vide marsze i parady LGBT).