tylko michalbuchta.eu
cały internet

komedia o Adolfie

Dani Levy, niemiecki (acz żydowski) reżyser nakręcił film o Hitlerze. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że to… komedia. Jej tytuł brzmi: „Mein Führer – Die wirklich wahrste Wahrheit über Adolf Hitler”, czyli „Mój führer – Faktycznie najprawdziwsza prawda o Adolfie Hitlerze” (tłum. MB). O co chodzi w filmie? Goebbels planuje noworoczną mowę 1945 dla wodza, który jednakowoż nie jest już zdolny do takich czynów. Minister ds. propagandy sprowadza więc z Sachsenhausen byłego żydowskiego aktora Grünbauma, który ma 5 dni na doprowadzenie Hitlera do dawnej świetności. Jaki jest oddźwięk? 75-letni dramaturg Rolf Hochhuth stwierdził, że nie potrafi pojąć, jak człowiek, który sam jest żydem, może wprowadzać do kina takie fałszerstwo historii. Wiceprezes ZJD sądzi, że film bagatelizuje i uniewinnia; twierdzi także, że ma ból brzucha, gdy tylko tworzy się komedię z Hitlera i holokaustu.

Obraz wejdzie do niemieckich kin w czwartek, do austriackich – 19 stycznia.

Więcej na stronie imdb, zobacz trailer.

Ciekawy jestem, kiedy odnotują to media w Polsce i jak wielka będzie nagonka…

***

Przepraszam za moje długie niepisanie. Sprawy osobiste. Wkrótce napiszę o pomyśle na Warszawę.

wykop twitter blip śledzik gwar digg del.icio.us technorati

komentarz

  1. Zdaje się że źle- jest w kiosku onetu artykuł z Tygodnika Powszechnego.
    Inna sprawa że komedia jest równie wysokich lotów, co „But Manitu”.

skomentuj

Możesz użyć następujących tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strona korzysta z systemu zarządzania treścią Wordpress i motywu Digg 3 Column.