Warszawa zasługuje na status odrębnego województwa!
autor: Michał Buchta, 20 sty 2007 | komentarze [8] | RSS
Wybory samorządowe już za nami, więc jest to idealny czas na publiczną debatę o kondycji i strukturze samorządu terytorialnego w Polsce. Teraz dyskusja zmieni swoje oblicze, zamiast agresywnych kampanii będzie można usiąść i spokojnie porozmawiać. Co prawda nowe władze teraz nie muszą już niczego obiecywać, ale mogą myśleć o rozwiązaniu problemów swoich miast i regionów.
Jako obserwator spoza Warszawy widzę, że stolica znacznie różni się od otaczających ją powiatów i całego województwa. Przypominam też, że stolice europejskich krajów zazwyczaj mają status miast, ale stanowią zarazem najwyższe jednostki administracji terytorialnej państw, na równi z wielkimi regionami. Berlin jest osobnym krajem związkowym, Moskwa i Praga są miastami wydzielonymi (odpowiednio Federacji Rosyjskiej i Republiki Czeskiej), Londyn jest jednym z regionów Anglii, a Madryt – wspólnotą autonomiczną. Czy Warszawa jest gorsza?
Warszawa (bez obszarów podmiejskich) ma więcej mieszkańców niż każde z tych 5 województw: lubuskie, opolskie, podlaskie, świętokrzyskie czy warmińsko-mazurskie. Od pewnego czasu pojawia się koncepcja utworzenia województwa środkowopomorskiego, którą będą lansowali główni politycy z tamtego obszaru: Przemysław Gosiewski, Andrzej Lepper i Robert Strąk. Zapewne nie zauważyli, że tak małe regiony, sztucznie stworzone, mogą nie dać sobie rady w zjednoczonej Europie…
Światopogląd
Dobrym argumentem może też być kwestia podziałów politycznych. Metropolia Warszawa głosuje zupełnie inaczej niż otaczające ją okolice rolnicze z mniejszymi miastami (Ostrołęka, Płock, Radom, Siedlce). Wyraźnie pokazuje to przykład drugiej tury wyborów prezydenckich, która odbyła się 23 października 2005 r. Na poniższej ilustracji widzimy wyniki głosowania w województwie mazowieckim: odcienie koloru niebieskiego oznaczają poparcie dla Lecha Aleksandra Kaczyńskiego, a kolor pomarańczowy – Donalda Franciszka Tuska.

Dobrym przykładem moga też być tegoroczne wybory samorządowe. Wystarczy porównać wyniki do stołecznej Rady Miasta z wynikami do sejmiku – są od siebie bardzo różne:
| Komitet | Warszawa | Sejmik |
| Platforma Obywatelska | 40,31% (1.) | 24,47% (2.) |
| Prawo i Sprawiedliwość | 29,38% (2.) | 24,96% (1.) |
| Lewica i Demokraci | 18,03% (3.) | 12,68% (4.) |
| Liga Polskich Rodzin | 2,5% (4.) | 5,98% (5.) |
| Polskie Stronnictwo Ludowe | brak listy | 19,59% (3.) |
Historia
Od 1918 roku miasto stołeczne posiadało status województwa, z przerwą w latach 1939-1945. Po I wojnie światowej Polska była administracyjnie podzielona na 16 regionów oraz Warszawę jako miasto wydzielone i jednocześnie stolica województwa warszawskiego. Po 1945 najpierw istniało 14 województw oraz dwa miasta wydzielone: stolica i Łódź (potem dodano kolejne województwa i 3 miasta wydzielone: Kraków, Poznań i Wrocław).
Reforma z 1 czerwca 1975 r. przyniosła istotne zwiększenie liczby województw, stworzono województwo warszawskie, które stanowiły: Warszawa i przyległe terytoria.
W 1999 r. dogłębnie zmieniono strukturę administracyjną RP, jednocząc Warszawę i okolicę z częściami ośmiu innych województw. Powstał jeden, wielki region. Dla porównania – pozostawiono w prawie niezmienionej formie karłowate województwa: opolskie i świętokrzyskie (zmiana nazwy z kieleckiego i dodanie paru powiatów byłego tarnobrzeskiego).
Zyski ekonomiczne
Korzyści mają charakter dwustronny. Warszawa nie będzie już kojarzona z biednym Mazowszem. Populistycznie można dodać, że nie będzie już musiała utrzymywać „reszty”. A pozostała część ziem mazowieckich bedzie mogła czerpać – większymi niż dotychczas – garściami z unijnego budżetu. Wynika to z faktu, że stolica znacznie zawyża wszelkie rankingi i raporty ekonomiczne województwa, dzięki czemu Mazowsze bez Warszawy nie ma szans na tyle €, co porównywalne regiony.
Projekt ustawy
Przedstawiam autorski projekt ustawy, wprowadzającej od 2011 r. województwo warszawskie. Zakładam, iż stolica województwa mazowieckiego będzie podzielona – siedzibą wojewody będzie Radom, a sejmik będzie urzędował w Płocku. Proszę o sugestie zmian, poprawek, a także o wyrazu poparcia i dezaprobaty
PS Mój pomysł nie ma związku z obecnymi zawirowaniami polityczno-prawnymi wokół oświadczeń majątkowych prezydent i jej męża.
kategorie: polityka, Polska, władza
słowa kluczowe: Warszawa
Problemy ustroju aglomeracji miejskich
Magdalena Niziołek
Wydawnictwo Wolters Kluwer
252 strony
zobacz pełny opis








Wspomnę o tym jutro na prezentacji u Jachima.
Mam małe pytanie czy po powstaniu Silesia także powinna stać się samodzielnym województwem(w końcu będzie największym miastem Polski).
Przede wszystkim, Silesia będzie miastem nie jutro, i nie w tym roku. Wojewoda Pietrzykowski stawia na stopniowe przechodzenie z konfederacji częściowo niezależnych miast w stronę jednego dużego organizmu.
Niestety, i to równie ważne, dotychczas nie przedstawiono żadnego projektu ustawy dotyczącej Silesii. Trudno więc przewidywać, co będzie za dwa lata.
Jak słyszę tu o „radzeniu sobie” w zjednoczonej Europie danego województwa, to mi się wesoło robi. Przeciez są w UE kraje, które są o połowę mniejsze od mazowieckiego i śląskiego jak Słowenia czy Estonia i świetnie sobie dają radę. Maja poza tym swój rzad, parlament, siły zbrojne i własny korpus dyplomatyczny. Nie wspominam już o kilkusetysięcznych państwach np. Malcie albo Cyprze…
Naprawdę – pozbądźmy się z dyskusji publicznej mitów dot. wielkości regionów. Spójżcie jak sprawy się mają w innych krajach, a nie gadajcie bez sesu że województwo żeby było dobre, to musi mieć klka milionów mieszkańców i powierzchnię przypominającą obszarowo Słowację albo Litwę…
Neptunie, sądzę iż źle odczytałeś moje intencje w stosunku do obszaru woj. mazowieckiego. Akurat ten casus dobitnie pokazuje, że że integracja 8 byłych województw jest pomysłem nietrafionym. Jeśli chodzi o środkowopomorskie, to tutaj argumentem przeciw jest nie tylko wielkość terytorialna, ale również (a nawet przede wszystkim) zasobność gospodarcza regionu. Dość podobnie jest zresztą z częstochowskim…
Stolica województwa mazowieckiego powinna pozostać w Warszawie, po wydzieleniu jej jako obszaru stołecznego metropolitalnego. Stolica w Radomiu to absurd, kto z Ciechanowa i Ostrołęki tam dotrze ?
Kwestia stolic to szczegół do dopracowania, akurat ta (nieco kontrowersyjna) kwestia miała pobudzić dyskusję.
Z innej beczki:
Rząd mnie posłuchał?
Prezydent za wydzieleniem Warszawy z Mazowsza