tylko michalbuchta.eu
cały internet

spokój i wojna. Platforma antyliberalna, a sejmik zwaśniony

Byłem wczoraj na spotkaniu wyborczym kandydata na posła, na którego nie będę głosował, natomiast dzisiaj nawiedziłem sesję sejmiku województwa. I tylko z jednego z tych spotkań jestem zadowolony.

Sejmik odroczył posiedzenie do 7 listopada, aby na temat odwołania marszałka i wiceprzewodniczących sejmiku rozmawiać po wyborach.

W środę byłem na spotkaniu wyborczym z kandydatem PO na posła, Markiem Profaską [www]. To 38-letni doktor Politechniki Śląskiej, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w gminie miejsko-wiejskiej Czerwionka-Leszczyny. Kandydat jest z Dębieńska, a spotkanie odbyło się w remizie OSP Palowice. Dr Profaska mówił ciekawie, mówił jak swój człowiek, chociaż czasem przesadzał z mądrymi słowami, które niekoniecznie były potrzebne w danym momencie wypowiedzi. Było mało konkretów; więcej kwestii lokalnych i dzielnicowych niż krajowych. Może to i było uzasadnione, ale nie wiem, czy zaspokoiło ciekawość przyszłości, jaka może być udziałem ewentualnego posła Profaski… Zapytałem, czy jest za prywatyzacją JSW. Zdaniem doktora – nie, w dłuższym okresie spółka powinna pozostać państwowa. Argumentem było to, że na rynku jest dobrze.

Dzisiaj udałem się na Plac Sejmu Śląskiego, aby wziąć udział w XV sesji Sejmiku Województwa Śląskiego. Oczywiście jako żółtodziób w tej kwestii, najpierw zapytałem czy jako szary obywatel mogę wejść na salę obrad, bo wszedłem od strony Urzędu Marszałkowskiego, zamiast użyć głównego wejścia sejmowego. Nie obyło się bez dwóch telefonów, które musiałem wykonać z telefonu wewnętrznego – do informacji i sekretariatu sejmiku. Czyżby tak rzadko w sesjach uczestniczyły nowe osoby z zewnątrz?

Gdy wszedłem, trwało posiedzenie komisji – albo sportu, albo ds. Euro 2012. W trakcie, około 10.00 wszedł przewodniczący sejmiku Piotr Zienc (2006 kandydował z PO, 2007 kandyduje z PSL) i poinformował, że sesja rozpocznie się o 10.30. O wyznaczonej godzinie było już dużo radnych (patrz zdjęcia), ale nie było wielu, głównie z klubu PiS. Dlatego Zienc stwierdził, że optycznie nie ma kworum i przesuwa sesję na 11.00. PO i LiD protestują, Platformę wspiera wiceszef krajowych struktur partii, Tomasz Tomczykiewicz. (Dla niezorientowanych: początkowo, rok temu, była koalicja PO-PSL-PiS, potem marszałek Janusz Moszyński odszedł z PO w ramach protestu przeciwko sterowaniu sejmikiem z Warszawy i zaczął tworzyć własny klub regionalny, obecnie popiera go sojusz SIO-PSL-PiS; dzisiaj mógł być odwołany).

PO i LiD chcieli odwołać jednego z wiceprzewodniczących i samego marszałka. Po 11.00 złożono dwa wnioski. Gabriela Lenartowicz (PO) poprosiła o zwołanie przerwy do 7 listopada, aby sejmik mógł obradować na spokojnie po wyborach. Natomiast marszałek zgłosił kontrwniosek o rozpatrzenie merytorycznych punktów porządku dziennego. Większość jednego głosu zdobył wniosek Platformy.

x


zdjęcia z telefonu komórkowego

wykop twitter blip śledzik gwar digg del.icio.us technorati

skomentuj

Możesz użyć następujących tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strona korzysta z systemu zarządzania treścią Wordpress i motywu Digg 3 Column.