serial „idioci”. odcinek 2: pisma z sądu i od komornika
autor: Michał Buchta, 24 lis 2008 | brak komentarzy | RSS
Niemal pół roku po nieprzyjemnej rozmowie telefonicznej, o której już pisałem, przyszły do mnie niespodziewanie trzy pisma w dwóch kopertach. Oto one:
Niektóre dane zostały zakreślone.
Osoby chcące wyciągać zbyt daleko idące wnioski informuję, że mój numer NIP rozpoczyna się od cyfr 651, a nie 642. Idiotyczna pomyłka i amatorszczyzna – firmy windykacyjnej, sądu rejonowego i komornika. Ale to ja muszę udowodnić, że to nie ja jestem dłużnikiem…
Wszystkie powyższe pisma przyszły na pocztę w piątek (również to z sierpnia!), listonosz zostawił awizo, odebrałem je dziś. Mam kilka dni, żeby to wszystko odkręcić. Myślałem, że żałosny spektakl firmy AIF już się skończył, bo od czerwca się nie odzywali. Wspomniana rozmowa telefoniczna była jedynym kontaktem z nimi. Między 10 czerwca a dzisiaj nie odezwali się do mnie również sąd ani komornik.
Mam nadzieję, że do piątku sprawa długu (według tych dokumentów to już ponad 5 tysięcy zł) stanie się przeszłością. Jeśli wspomniane instytucje nie postąpią według prawdy, rzeczywistości, dokumentów potwierdzjących moją niewinność, postaram się zainteresować tą sprawą media. Nie tylko wrocławskie.
kategorie: prywatne
słowa kluczowe: AIF, dług, komornik, NIP, paranoja, sąd, windykacja, wrocław
Skarga dłużnika na czynności komornika
Wzór pisma
Stworzony i sprawdzony przez redakcję serwisu www.e-prawnik.pl
zobacz pełny opis










