tylko michalbuchta.eu
cały internet

bezIdeowy blok wspierania reform

Poseł Ryszard Zbrzyzny
(oświadczenie w imieniu klubu Lewica)

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mamy prezydenckie weto do ustawy o  emeryturach pomostowych  i można było, myślę, w procesie legislacyjnym przewidzieć  taką  oto  sytuację. Tak  się  to  kończy,  to  jest efekt nonszalancji i nieliczenia się z opiniami związków zawodowych i szerokich mas społecznych.

(Głos z sali: Nie mas.)
(Głos z sali: Mas. )

Mas  społecznych.  A  więc  mamy  prezydenckie weto do ustawy o emeryturach pomostowych. Klub Poselski Lewica głosował przeciwko przyjęciu tej ustawy, uznając ją za złą merytorycznie i jeszcze  dodatkowo  zrodzoną  z  pominięciem  rzeczowej debaty  społecznej,  co  spowodowało niekończące  się protesty prawie wszystkich grup społecznych, przez wiele  tygodni. Także dzisiaj  tu, za  tą  ścianą,  setki osób upomina się o swoje należne prawa, a nie przywileje.

(Głos z sali: Miliony ludzi.)
(Głos z sali: Stań z nimi.)

Prezydent w uzasadnieniu swojej decyzji w dużej części powielił naszą argumentację przeciwko przyjęciu tejże ustawy. Wygląda na to, że podzielił nasze stanowisko w tej sprawie. (Oklaski) Ustawie tej zarzucaliśmy, i zarzucamy, niezgodność z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej mówiącym  o zasadzie  równości wobec prawa. Artykuł 4 ustawy pomostowej przewiduje, że warunkiem nabycia prawa do emerytury pomostowej jest wykonywanie pracy  w  szczególnych  warunkach  lub  w  szczególnym charakterze przed dniem 1 stycznia 1999 r. A co z tymi, którzy pracę tę podjęli po tej dacie? A co z tymi, którzy mieli prawa nabyte, a dzisiaj w tych warunkach nie  są  zatrudnieni? Zapis ten nadaje ustawie charakter przejściowy, tak właściwie to jest ustawa o wygaszaniu praw do emerytur pomostowych. Oczywiście, naszej zgody na  taką  regulację prawną być nie mogło. Nie możemy także sankcjonować zasady, że taką samą pracę uznaje się za szkodliwą w wypadku człowieka starszego, a młodego już nie. Gdzie te kryteria medyczne, o których mówi koalicja rządząca? Wynika z tego, że rząd i koalicja na pierwszym miejscu stawiają chęć oszczędności budżetowych, a nie, jak deklarują, kryteria medyczne.

Jeśli chodzi o oszczędności budżetowe, to nawet ten argument się nie broni, albowiem koszt emerytur pomostowych  w  pełnym  zakresie,  zakładając,  że wszyscy zechcieliby  skorzystać z  tego prawa, a nie obowiązku, to w skali roku jest około 1,5 mld zł. Nie kto inny, tylko wy, na tej sali, uchwaliliście, że od 1 stycznia 2009 r. nie będzie trzeciego progu podatkowego, z którego niewiele obywateli Rzeczypospolitej płaciło podatek, z  tego  tytułu do budżetu państwa nie wpłynie ponad 8 mld  zł. Jak te dwie wielkości mają się do siebie? Proszę wyciągnąć z tego wnioski. Nie powiem już o innych regulacjach, choćby dotyczących składki rentowej.

Nie zgadzamy się na to, żeby pracodawca nie miał żadnej motywacji, bo takiej motywacji w tej ustawie nie ma, do eliminowania niebezpiecznych i szkodliwych warunków pracy,  choćby poprzez  inwestycje, postęp  techniczny,  technologiczny,  nowe  generacje maszyn i urządzeń. Przecież 1,5-procentowa składka do niczego go nie zmobilizuje, i to płacona dopiero od 2010 r., a gdzie jest rok 2009? Mało tego. Ustawa daje pracodawcy możliwość obejścia tego przepisu, nawet co do tej 1,5-procentowej składki, dzięki bardzo prostym  zabiegom  o  charakterze  administracyjnym. Wystarczy  pracownikowi  tuż  przed  emeryturą,  a więc  tuż przed 60. rokiem życia, zmienić umowę o pracę i takiego prawa już nie będzie i obowiązku płacenia składki także nie, bo następny już tego prawa do  emerytury pomostowej mieć nie będzie. A więc gdzie jest ta sprawiedliwość społeczna?

Jedynym pozytywnym elementem, który udało się do tej ustawy wprowadzić nam, klubowi Lewicy, są rekompensaty dla tych, którzy będą pozbawieni prawa do emerytury pomostowej. Ale jest to zbyt mało, żeby przeważyło szalę na korzyść tej ustawy, zabrakło nam bowiem tego, o czym mówiliśmy od początku, a więc możliwości wyeliminowania wygasającego charakteru tejże ustawy. Nie może być tak, że pracownikom, którzy wiele lat temu nabywali prawo do wcześniejszej emerytury, tuż przed osiągnięciem odpowiednio wcześniejszego wieku  emerytalnego  komunikuje się, że z prawa tego skorzystać nie mogą.

Gdzież tu jest sprawiedliwość społeczna? I gdzie konstytucyjna zasada zachowania praw nabytych? Dodatkowo ograniczone katalogi prac w szczególnych warunkach i szczególnym charakterze przygotowane zostały bez należytej staranności. (Dzwonek)

Nie uwzględniły kryteriów medycznych, rozmijają się z zasadnością równości wobec prawa. Emerytury pomostowe będą bardzo niskie, trzeba mieć świadomość tego  stanu  rzeczy, w  zdecydowanej większości  nie będą przekraczały kwoty 630 zł, najniższego wymiaru, przypomnę, po 40 latach pracy. Czy to jest sprawiedliwe?

Oczywiście mógłbym zadać  jeszcze wiele innych pytań dotyczących tej ustawy, retorycznych, na które jest jednoznaczna odpowiedź, że sprawiedliwości tutaj nie było, nie ma i nie będzie. Regulacja ta jest więc nie do przyjęcia. Nie będziemy wybierać pomiędzy nauczycielami i robotnikami.

Nie będziemy uczestniczyć w targach w rodzaju: Jeżeli  nie  przyjmiecie  tej  ustawy,  to  nauczyciele  nie dostaną  swoich  świadczeń  rekompensujących.  To obrzydliwe. W  takiej  debacie  nie  chcemy  uczestniczyć. (Oklaski)

Szanowni Posłanki  i Posłowie! Pan premier  też nie powinien uciekać się do PR-owskich zabiegów, że sam będzie przyznawał setkom tysięcy uprawnionych do wcześniejszych emerytur (…) my bowiem możemy  to  zrobić. W Sejmie  leżą dwa projekty ustaw: projekt obywatelski, podpisany przez 700 tys. obywateli, który załatwia ten temat, i projekt poselski, złożony przez dwa kluby, w którym proponuje się przesunięcie całego problemu o rok, a wtedy będziemy mieli czas na należyte przygotowanie całej sprawy. (…)

To absurd. Jest to kolejny przykład, w jak instrumentalny  sposób  traktowani  są  ludzie  najcięższej, najbardziej niebezpiecznej pracy. Nie mogą oni być elementem gry politycznej. Nie mogą być kartą przetargową. Nie ma naszej zgody na taką grę. Klub Lewica w takiej grze nie będzie uczestniczył. Dziękuję za uwagę. (Oklaski)

Zagłosował przeciw odrzuceniu weta,
wyłamując się z decyzji większości klubu.

Poseł Sławomir Kopyciński

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pani Minister! Platforma, forsując ustawę o emeryturach pomostowych, stwarza pozory, że robi to w interesie i w trosce o przyszłość Funduszu Ubezpieczeń Społecznych i przyszłość emerytów i rencistów.

Platforma twierdzi, że ta ustawa przyznaje prawo do emerytury pomostowej tym grupom zawodowym, którym się to sprawiedliwie należy. I w końcu Platforma twierdzi, że przyjęcie ustawy o emeryturach pomostowych wpłynie na poprawę sytuacji obecnych i przyszłych emerytów i rencistów. Otóż nic bardziej mylnego. Te argumenty to zwykłe, proste oszustwo. Żeby tego dowieść, zapytam, bo domagała się tego pani poseł Skowrońska, prosiła o pytania, dlaczego szukacie oszczędności kosztem ludzi pracy, a nie szukacie tych oszczędności, załóżmy, w wydatkach na administrację w ZUS-ie i w KRUS-ie. Ile polskiego podatnika kosztuje rocznie utrzymanie tych instytucji opływających w bogactwo i partyjne synekury? Dlaczego partyjna synekura w KRUS-ie jest dla was ważniejsza niż los zwykłego pracownika? (Dzwonek) Ja tego zrozumieć nie mogę.

Czy prawdą jest, że reforma, którą przedkładacie, tak naprawdę nie wniesie do budżetu żadnych istotnych oszczędności, że trzykrotnie więcej moglibyśmy zyskać właśnie na reformie KRUS-u? Nie dokładamy 2 mld zł rocznie, ale 16 mld zł rocznie do budżetu KRUS-u. (…)

Czy prawdą jest, że z upływem czasu ta ustawa odbiera prawo do emerytur pomostowych wszystkim grupom zawodowym? Bo przecież w waszej ustawie jest zapisany wygasający charakter tych emerytur. Nikt nie będzie miał prawa do tej emerytury.

Zagłosował za odrzuceniem weta, a więc za ustawą.

_________
Stenogram 32. posiedzenia Sejmu, 18 grudnia 2008 roku, ss. 238-239 i 250-251.
Wyniki głosowania.

wykop twitter blip śledzik gwar digg del.icio.us technorati

komentarze

  1. 1. jesli chodzi o design blogu to jest fatalny…
    idz w strone web 2.0 ;>
    2. nie wiem po co te linki po lewej to jakichs programow o ktorych nikt nigdy nie slyszal
    3. nie chwal sie tyle

  2. Edmundzie,
    1. web 2.0 to nie design, tylko model internetu opartego o społeczności
    2. gdyby nikt nie słyszał, to nikt by nie klikał, a jest inaczej. poza tym wolę mieć linki do ulubionych narzędzi pod ręką, a wydaje mi się, że moja strona to moja własność i jeśli komuś się nie podoba, to nie musi na nią wchodzić
    3. a czym i gdzie się chwalę?

skomentuj

Możesz użyć następujących tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strona korzysta z systemu zarządzania treścią Wordpress i motywu Digg 3 Column.