sto kilometrów absurdu
autor: Michał Buchta, 21 kwi 2009 | jeden komentarz | RSS
polnische Wirtschaft (pol. polska gospodarka, polskie gospodarzenie) – stereotypowe określenie funkcjonujące w społeczeństwie niemieckim, dotyczące organizacji społeczeństwa polskiego. Według tego stereotypu domyślnie „polnische Wirtschaft” oznacza skrajną niegospodarność, brud i brak planowania oraz manier.
Tak w Wikipedii opisane jest sformułowanie, mające korzenie w XVIII–wiecznych różnicach gospodarek – pruskiej i polskiej. I niestety, skrajna niegospodarność do dziś jest prawdziwa.
Powyżej piszę o 92 kilometrach tak zwanej autostrady Wrocław–Krzywa (zobacz na mapie). Ten odcinek nie ma pasów awaryjnych. (zobacz zdjęcie via skyscrapercity). Co jakiś czas zdarzają się krótkie wysepki z pełnym pasem awaryjnym, to jednak nie zmienia faktu, że na większości odcinka (jakieś 99%) dozwolona maksymalna prędkość to 110 km/h. Oczywiście nie jest to normalna prędkość dla betonowej autostrady, dlatego auta jadą te 130 km/h i więcej. Szczególnie, że kierowcy jadący z Niemiec muszą odreagować i odrobić 60 kilometrów drogi krajowej nr 4 Zgorzelec–Krzywa, którą pokonuje się średnio 40–60 km/h.
Co o A4 pisała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad? Jak zwykle zadowolona z siebie państwowa agencja chwaliła się:
Głównym celem inwestycji było poprawienie stanu technicznego nawierzchni, zwiększenie nośności drogi i jej przystosowanie do przenoszenia obciążeń do 115 kN/oś, zwiększenie płynności potoku ruchu i średniej prędkości z 80 do 100 km/h, poprawa bezpieczeństwa ruchu, zmniejszenie oddziaływania na środowisko oraz ułatwienie międzynarodowego transportu drogowego. (zobacz resztę dokumentu w formacie PDF)
Rząd też chętnie przecinał wstęgę, choć po otwarciu (28 sierpnia 2006 r.) ówczesny minister transportu, Jerzy Polaczek (PiS, obecnie P21), przyznawał w radiu RMF, że ta nowa, betonowa autostrada nie spełnia europejskich wymogów bezpieczeństwa. Mówił wtedy, że nową drogę
trzeba będzie przebudować, bo nie spełnia obecnych europejskich standardów
Niestety, nic dotąd nawet nie usłyszałem o konkretnych planach przebudowy istniejącego odcinka A4 Wrocław–Krzywa. Skoro nie zrobiono tego w ciągu pierwszych trzech lat, to obawiam się, że zachodnioeuropejscy kibice za kolejne trzy lata będą musieli jechać przez tę „nowoczesną autostradę”. A to tylko dodatkowy wstyd dla państwa polskiego.
kategorie: Polska, komentarz
słowa kluczowe: A4, autostrada, bezpieczeństwo ruchu, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, gospodarka, Jerzy Polaczek, Krzywa, Legnica, wrocław
Polska 2009. Mapa samochodowa
Skala: 1:700 000
Wydawnictwo Carta Blanca
20 planów miast
zobacz pełny opis








[...] O pewnym aspekcie działalności owej instytucji można przeczytać również na michalbuchta.eu [...]