tylko michalbuchta.eu
cały internet

powstanie warszawskie – nie, powstańcy – tak, nachalna propaganda – nie!

wykop twitter blip śledzik gwar digg del.icio.us technorati

Myślę, że powyższy tytuł rozwieje wszelkie wątpliwości co do mojej oceny powstania warszawskiego. Pamiętając o szacunku wobec bezpośrednich uczestników i niewinnych (cywilnych) ofiar insurekcji, uważam decyzję o podjęciu akcji zbrojnej za błędną. Naturalnie z perspektywy czasu nasuwa się wiele pytań:

  • czy dowódcy wierzyli, że przejmą władzę w stolicy i kraju, mając dwa wrogie wojska przeciwko sobie?
  • czy dowódcy spodziewali się pomocy aliantów?
  • czy gdyby nie doszło do powstania, władze niemieckie bez pretekstu zniszczyłyby miasto?
  • czy powstanie samo w sobie (niezależnie od wyniku) było fundamentem pod niepodległe państwo w odległej przyszłości?
  • czy powstanie miało być czymś więcej niż manifestacją mieszkańców okupowanego miasta?

To pytania, na które nie udzielam odpowiedzi. Z pewnością każdy, kto przeczytał tytuł niniejszego wpisu, nie ma wątpliwości, że są to pytania retoryczne. Poniżej chciałbym jednak zwrócić uwagę nie na historyczne fakty czy dyskusję nad sensem rozpoczęcia powstania – o tym można przeczytać chociażby w książce prof. Jana Ciechanowskiego. Skupię się na współczesnej randze obchodów rocznicowych, a szczególnie na ich politycznym charakterze. O narodowym, a wręcz nacjonalistycznym wątku tej sprawy pisze bloger maras, używając słusznego określenia przemoc symboliczna. » czytaj więcej

Korfanty: objawy bolszewizmu pod rządami Piłsudskiego

wykop twitter blip śledzik gwar digg del.icio.us technorati

Tym razem dłuższy fragment stenogramu, ale nie z posiedzenia obecnie istniejącej izby lub rady, a z Sejmu Śląskiego (formalnie 1920– 1945, de facto 1922–1939). Do roku 1926 roku ten regionalny parlament miał pełne prawa, później – przez ingerencję sanacyjnego wojewody Michała Kurzydły vel Grażyńskiego – kompetencje zostały ograniczone. Poniższy stenogram pochodzi z grudnia 1931 roku. Poseł Wojciech Korfanty był przeciwnikiem rządowym pomajowych, co pokazują niektóre jego sformułowania z tego stenogramu.

Punkt programu dotyczy demonstracji w Zawodziu (obecnie część Katowic), związanej z wysokim bezrobociem w czasie kryzysu.

Wypowiedzi są obszerne, ponieważ pokazują nie tylko treść ale i styl mówienia polityków. Dla ułatwienia podkreśliłem te fragmenty, które uznałem za ciekawe. Pisownia jest oryginalna. » czytaj więcej

kiciment i Marsjanie w Katowicach

wykop twitter blip śledzik gwar digg del.icio.us technorati

Poniżej fragmenty z protokołów dwóch posiedzeń komisji kultury, rekreacji i sportu Rady Miasta Katowice, z 18 lutego1 i 18 marca2 2009 roku.

Na początek: radny i jednocześnie rzecznik prasowy jednego z klubów sportowych3 jest zdziwiony powołaniem instytucji, której istnienie jest obowiązkowe » czytaj więcej


  1. protokół 37/2009, sygn. BRM-RMK-0063/37/09 []
  2. protokół 38/2009, sygn. BRM-RMK-0063/38/09 []
  3. GKS Katowice []

zaproszenie na III Marsz Autonomii

wykop twitter blip śledzik gwar digg del.icio.us technorati

18 lipca 2009 – Katowice – pl. Wolności→pl. Sejmu Śląskiego – 12.00

sto kilometrów absurdu

wykop twitter blip śledzik gwar digg del.icio.us technorati

polnische Wirtschaft (pol. polska gospodarka, polskie gospodarzenie) – stereotypowe określenie funkcjonujące w społeczeństwie niemieckim, dotyczące organizacji społeczeństwa polskiego. Według tego stereotypu domyślnie „polnische Wirtschaft” oznacza skrajną niegospodarność, brud i brak planowania oraz manier.

Tak w Wikipedii opisane jest sformułowanie, mające korzenie w XVIII–wiecznych różnicach gospodarek – pruskiej i polskiej. I niestety, skrajna niegospodarność do dziś jest prawdziwa. » czytaj więcej

Strona korzysta z systemu zarządzania treścią Wordpress i motywu Digg 3 Column.