Myślę, że powyższy tytuł rozwieje wszelkie wątpliwości co do mojej oceny powstania warszawskiego. Pamiętając o szacunku wobec bezpośrednich uczestników i niewinnych (cywilnych) ofiar insurekcji, uważam decyzję o podjęciu akcji zbrojnej za błędną. Naturalnie z perspektywy czasu nasuwa się wiele pytań:
czy dowódcy wierzyli, że przejmą władzę w stolicy i kraju, mając dwa wrogie wojska przeciwko sobie?
czy dowódcy spodziewali się pomocy aliantów?
czy gdyby nie doszło do powstania, władze niemieckie bez pretekstu zniszczyłyby miasto?
czy powstanie samo w sobie (niezależnie od wyniku) było fundamentem pod niepodległe państwo w odległej przyszłości?
czy powstanie miało być czymś więcej niż manifestacją mieszkańców okupowanego miasta?
To pytania, na które nie udzielam odpowiedzi. Z pewnością każdy, kto przeczytał tytuł niniejszego wpisu, nie ma wątpliwości, że są to pytania retoryczne. Poniżej chciałbym jednak zwrócić uwagę nie na historyczne fakty czy dyskusję nad sensem rozpoczęcia powstania – o tym można przeczytać chociażby w książce prof. Jana Ciechanowskiego. Skupię się na współczesnej randze obchodów rocznicowych, a szczególnie na ich politycznym charakterze. O narodowym, a wręcz nacjonalistycznym wątku tej sprawy pisze bloger maras, używając słusznego określenia przemoc symboliczna. » czytaj więcej
Tym razem dłuższy fragment stenogramu, ale nie z posiedzenia obecnie istniejącej izby lub rady, a z Sejmu Śląskiego (formalnie 1920– 1945, de facto 1922–1939). Do roku 1926 roku ten regionalny parlament miał pełne prawa, później – przez ingerencję sanacyjnego wojewody Michała Kurzydły vel Grażyńskiego – kompetencje zostały ograniczone. Poniższy stenogram pochodzi z grudnia 1931 roku. Poseł Wojciech Korfanty był przeciwnikiem rządowym pomajowych, co pokazują niektóre jego sformułowania z tego stenogramu.
Punkt programu dotyczy demonstracji w Zawodziu (obecnie część Katowic), związanej z wysokim bezrobociem w czasie kryzysu.
Wypowiedzi są obszerne, ponieważ pokazują nie tylko treść ale i styl mówienia polityków. Dla ułatwienia podkreśliłem te fragmenty, które uznałem za ciekawe. Pisownia jest oryginalna. » czytaj więcej
Na początek: radny i jednocześnie rzecznik prasowy jednego z klubów sportowych3 jest zdziwiony powołaniem instytucji, której istnienie jest obowiązkowe » czytaj więcej
polnische Wirtschaft (pol. polska gospodarka, polskie gospodarzenie) – stereotypowe określenie funkcjonujące w społeczeństwie niemieckim, dotyczące organizacji społeczeństwa polskiego. Według tego stereotypu domyślnie „polnische Wirtschaft” oznacza skrajną niegospodarność, brud i brak planowania oraz manier.
Tak w Wikipedii opisane jest sformułowanie, mające korzenie w XVIII–wiecznych różnicach gospodarek – pruskiej i polskiej. I niestety, skrajna niegospodarność do dziś jest prawdziwa. » czytaj więcej