Jedna partia od 46 lat ma niepodzielną władzę w kraju demokratycznym. „To nie jest dane przez Boga i niestety nie jest również zapisane w naszej konstytucji” – stwierdził premier Günther Beckstein (cytat z br-online.de). W niedzielę wybory do Landtagu XVI kadencji. Dlaczego Bawarczycy głosują na CSU? » czytaj więcej
autor: Michał Buchta, 25 wrz 2008 | analiza, Bawaria, historia, Niemcy, polityka, wybory | brak komentarzy »
Na briefingu PiS-u Jacek Kurski powiedział, że nowy pomysł na ordynację wyborczą do samorządów (grupowanie list wyborczych) spowoduje, że żaden głos polskiego wyborcy się nie zmarnuje. Albo świadomie wprowadził widzów w błąd, albo nie czytał tego projektu, albo jest niemądry.
Póki co, panuje wolność w kwestii rejestrowania list wyborczych w tym kraju. Jeśli do rady gminy będą kandydowali ludzie pod szyldem „Towarzystwa Miłośników Pudelków”, a nie dostaną się (np. mając 20 głosów), to chyba jednak zmarnuje się tenże „głos polskiego wyborcy”?… Demagogia.
autor: Michał Buchta, 23 lip 2006 | Polska, wybory | brak komentarzy »
Już jutro wybory do trzech parlamentów krajowych Republiki Federalnej Niemiec.
Co prawda, zdaniem niemieckich mediów, wyniki nie będą miały znaczenia na poziomie federalnym, ale i tak będzie to pierwszy sprawdzian dla czarno-czerwonego rządu Merkel.
W BW i NP nie jest spodziewana zmiana partii rządzących (odpowiednio koalicje: CDU/FDP-DVP i SPD/FDP), natomiast we wschodnioniemieckiej Saksonii-Anhalt sondaże wskazują na niewielką przewagę » czytaj więcej
autor: Michał Buchta, 25 mar 2006 | analiza, Niemcy, wybory | brak komentarzy »
Okręg jednomandatowy liczyłby średnio około 168 tys. mieszkańców. W znaczącej części przypadków byłby powiat ziemski, miasto na prawach powiatu, jego część lub miasto takie wraz z otaczającym je powiatem ziemskim. W tym miejscu trzeba zaznaczyć, że załącznik nr 1 zawierający jednomandatowe okręgi wyborcze nie został przez wnioskodawców skonstruowany do końca. W przypadku 10 dużych miast wnioskodawcy – grupa posłów KP Prawo i Sprawiedliwość – ani nie dysponowali, ani nie byli w stanie dotrzeć do danych, które umożliwiłyby taki ich podział, który odpowiadałby kryteriom zawartym w projekcie ustawy. Ten brak będzie można uzupełnić w trakcie prac nad projektem, miedzy pierwszym a drugim czytaniem, dysponując wsparciem Kancelarii Sejmu i wykorzystując współprace Ministerstwa Administracji i Spraw Wewnętrznych.
(projekt złożony przez PiS 27 czerwca 2003)
Okręg jednomandatowy liczyłby średnio około 168 tys. mieszkańców. W znaczącej części przypadków byłby powiat ziemski, miasto na prawach powiatu, jego część lub miasto takie wraz z otaczającym je powiatem ziemskim. W tym miejscu trzeba zaznaczyć, że załącznik nr 1 zawierający jednomandatowe okręgi wyborcze nie został przez wnioskodawców skonstruowany do końca. W przypadku 10 dużych miast wnioskodawcy – grupa posłów KP Prawo i Sprawiedliwość – ani nie dysponowali, ani nie byli w stanie dotrzeć do danych, które umożliwiłyby taki ich podział, który odpowiadałby kryteriom zawartym w projekcie ustawy. Ten brak będzie można uzupełnić w trakcie prac nad projektem, miedzy pierwszym a drugim czytaniem, dysponując wsparciem Kancelarii Sejmu i wykorzystując współprace Ministerstwa Administracji i Spraw Wewnętrznych.
(projekt złożony przez PiS 22 marca 2006)
Rozumiem, że to biedna partia, ale żeby nie było ich stać na poszukanie danych w encyklopedii? O wykorzystaniu danych z MSWiA, w którym rządzi PiS, nawet nie mówię…
Disclaimer: w drugich oraz w ostatnich zdaniach fragmentów projektów – pisownia oryginalna.
autor: Michał Buchta, 23 mar 2006 | komentarz, Polska, wybory | brak komentarzy »